Pas kontuszowy.html

 
ca de en es fr it nl no pl pt ru ro fi sv tr vo


 

Ornat skrzypcowy (XVII w.) z czerwonego aksamitu strzyżonego na złotym śnie. Preteksta wykonana z pasa kontuszowego przypominającego tkaninę turecką, przetykaną srebrem. Galony z rypsu przerabianego nicią złotą. Parament z kościoła pw. Św. Stanisława BM w Racławicach
Pas kontuszowy słucki

Pas kontuszowy – długi (od 3 do 4,5 m) i szeroki (40 cm) pas noszony przez polską szlachtę do kontusza. Używano go głównie w XVIII wieku i jak znaczna część ówczesnego ubioru został zapożyczony z kultury Wschodu (Turcja, Persja). Szlachcic owijał się pasem kilka razy, przy czym końce zakładano misternie, by pas nie został pognieciony.

Początkowo pasy kontuszowe sprowadzano z zagranicy, pierwsze polskie manufaktury (zwane persjarniami) je wytwarzające powstały w XVII wieku. Znanym ośrodkiem produkcji był Słuck i czasem pasy kontuszowe są nazywane pasami słuckimi, aczkolwiek równie znaną była manufaktura w Kobyłce. Oprócz pasów słuckich i kobyłeckich uznaniem cieszyły się też pasy lipkowskie.

Pasy wykonywano najczęściej z jedwabiu, były bogato zdobione - w droższe wplatano złote i srebrne nici (złotogłów). Tkano je w bogate kolorystycznie wzory, chętnie wykorzystując motywy orientalne, ale także zachodnie i - bardzo często - polskie ludowe.

Pas mówił wiele o jego właścicielu. Określał nie tylko status społeczny i materialny szlachcica (najpiękniejsze pasy osiągały horrendalne ceny), ale nawet wyznanie. Kolor pasa i jego węzeł oraz wzór niosły dodatkowe informacje. I tak złoty pas ubierano w czasach pokoju, karmazynowy obowiązywał w czasie wojen.

edytuj W literaturze

Woźny pas mu odwiązał, pas słucki, pas lity,

Przy którym świecą gęste kutasy jak kity,
Z jednej strony złotogłów w purpurowe kwiaty

Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz
Wacław Piotr Rzewuski przepasany pasem kontuszowym
Człowiek się staje bardziej ludzki

Gdy się przepasze pasem słuckim.
Ów słuszną słynie w świecie sławą,
Że lewą stronę ma - i prawą.
Te same wzory i ozdoby
Dwoisty dobór barw rozdziela:
Tą stroną na wierzch - znak żałoby,
Odwrotną zasię - znak wesela.

Kwiecista jest wymowa stroju,
Milczącym mówcą - szlachcic strojny:
Lśni złotem brzuch na czas pokoju,
A karmazynem - na czas wojny.
Pas przypisuje jak proporzec,
Czyni hetmanem, lub hołyszem:
Zechcesz - poszarzy cię w pokorze,
Wzrośniesz - roziskrzy w słusznej pysze.

Gdy - wobec wiary - gnębi żal win,
Pas słucki chwacko zeń wyzwoli:
Tak się owiniesz - jużeś kalwin,
Na opak włożysz - toś katolik!
Przy tym niewielka jest to praca
Gdy zmienny humor, mus, kaprys chęci:
Ot, parę razy się poobracasz -
Nawet się w głowie nie zakręci!

Gdy słuckim pasem się przepaszesz -
W siłę słabości zmieniasz lasze.
Pas wszelkich możliwości miarką:
Póki na brzuchu - łeb na karku!

Jacek Kaczmarski, Z pasa słuckiego pożytek

edytuj Zobacz też

All Right Reserved © 2007, Designed by Stylish Blog.